Wlasnie przeczytałem, że ten skoczek co wygrał srebro dostanie jakieś tokeny o wartosci 200 tys pln. Wartosc po kursie w dniu wypłaty...
Ale to będzie żenada 😅.
Obstawiam, że teraz kurs trochę skoczy, medalista/medaliści dystaną coś, co tak szybko straci na wartości, że z tych 200 tys zrobi się mniej niż 100 tys
Na osiedlu stoi samochód z duolife, muszę wyczaić kto to, bo uważam, że bawiąc się w ten konkretny mlm trzeba byc kretynem albo mieć w sobie coś z oszusta... Tak czy siak, nie chce mieć z nim nic wspólnego
Młoda ma różne zajęcia w ramach wczesnego wspomagania rozwoju. Głównie potrzebuje fizjoterapie, ale raz na jakiś czas idziemy na spotkanie z Pania psycholog.
I ja się cieszę, ostatnio czytały sobie bajkę o pojawieniu się rodzeństwa i miały ćwiczenia relaksacyjne.
Dziś długo ją usypialem, widać było że chce spać ale w główce dużo się dzieje. W pewnym momencie zaczęła ściskać swoje ręce (jedno z ćwiczeń) a chwilę później odleciała
Zaraz po porodzie, żona miała pilny zabieg pod narkozą. Kiedy pielegniarka przyszła po mnie po wszystkim, powiedziała, że mogę iść do żony, ale chciala tort czekoladowy.
Oczywisty żart, ciekawe czy pamieta. Zamowilem na jutro. A teraz się dowiedziałem, że jutrzejsze wyjście nie jest oczywiste... No nic, może jeden dzien w lodówce go nie zabiję
Brat mi sie dziś podzielił rozterkami na temat chrzczenia dziecka. Dystansowanie od kościoła to raczej długi proces, więc go rozumem.
Ale zdziwiło mnie, że w tym wszystkim brał pod uwagę, że będę chrzestnym.
Z tych wszystkich szczotek, którymi próbowałem traktować zwierzęta domowe to ta mi się najlepiej sprawdza, jakby ktoś pytał, czy kupiłbym drugi raz? Zdecydowanie tak
To jest Brashka, innowacyjna i unikalna szczotka do wyczesywania martwej, liniejącej sierści u zwierząt. Wykonana z naturalnego drewna (bukowego), posiada specjalne ostrze, które skutecznie usuwa podszerstek bez podrażniania skóry zwierzęcia.
Kto ma najwiekszy ból dupy o alt tekst? Czy jakiś internetowy don Kiszot czy osoba, która faktycznie ich potrzebuje?
Bo ja mam wrażenie, ze dodawanie ich recznie dziś jest zbedne, skoro w telefonie wystarczy wcisnąć jeden guzik a telefon opisyje mi dokladnie co przedstawia grafika.
Śmiem twierdzic, że osoby, które potrzebują akt tekstów dziś potrafia to obejść.
Śmiem też twierdzić, ze takie alt teksty mogłyby się generowac automatycznie, a ja wrzucając grafike mógłbym chcieć go weryfikować, albo też nie.
Ale mam perspektywę osoby z dosyć dobrym wzrokiem, jeśli sie mylę to proszę mi to wyłożyć
Nie wszyscy muszą wiedzieć, że mam w dupie olimpiadę. Mogę mówić, że ze wzgledu na udzial Rosji nie będę tego wspierał.
Ale też nie powinno tam być USA, Izraela... Pewnie połowy Afryki, a jakbym zaczął temat badać dogłębniej to w ogóle pozostali mogliby umówić się pod trzepakiem
Kiedyś miałem Mitsubishi Colt, od tamtej pory chciałem kupować japońskie samochody. I tak było, bo pytem byla Yaris a potem Swift, dopiero teraz sie wyłapałem.
Mmiejsza o to. W colt brakowało mi jakiejś zaślepki, podjechałem na szrot, dostalem śrubokręt i wyjechalem z zaślepką, logo na maske i oryginalnymi kołpakami zostawiając jakieś drobne.
Kurde, przydałoby mi sie znaleźć taki punkt.
Zanim wystawie swifta na sprzedaż chce naprawic zamek centralny. Jasne, moge zamówić nowy sioniczek w sklepie motoryzacyjnym... Ale w tym szrocie było coś ciekawego, że pamiętam to do dziś
Mam kilka metalowych puszek po kawie, a wszystkie śrubki mają już swoje miejsce.
Trzeba je wyrzucic, ale cos w moim mózgu mówi: zostaw, fajne, przyda się
Młoda siadła mi na kolanach.
Poleciał głośny bączek.
Ja: o, a co to było?
Młoda: fu na bagi (tak mówi na bączki)
J: a ja myślałem, że to traktor jechał
M: tak, traktor. Czujesz ten zapach? To paliwo z traktora
Czytam, że jedna z dzielnic Sosnowca jest odcieta od ogrzewania miejskiego.
Komentarze to dramat, wiec to pominę.
Ale przypomnialem sobie, ze kilka lat temu kupiłem farelkę, chyba 2 kW. Użyłem ją dosłownie parę razy, ale cieszę się, że ją mam.
A kupiłem, bo jak nocowalem w delegacji to często łazienki były zimne, a nienawidze spod prysznica wychodzić do zimnej łazienki
Eh... Przez to że nie mam czasu to "stracilem" troche kasy...
Jak srebro było po 400 stwierdziłem, ze zostawie sobieb chińskie pandy i sprzedam resztę. Było po 420 nie miałem czasu, a potem to już historia
Kurde... Dogadałem się ze sluzbowym mechanikiem, że mi pomoże obejrzec auto.
Jako zaplate chce biale, wytrawne wino... Ja się na tym nie znam. Już kiedyś mi pomogliście, to może i tym razem?
Pomysł na działalność nierejestrowaną:
Usługa polegajaca na tym, ze rodzic przedszkolaka daje Ci znać kiedy go odbierze, a Ty go ubierasz chwilę* przed przyjściem rodzica.
*Myślę, że osoby, które chciałyby z tego korzystać doskonale wiedzą co kryje się pod gwiazdką